+

4,9 mld dolarów (68 mld randów) – taką kwotę południowoafrykańskie spółki
z sektora nieruchomości przeznaczyły w 2018 roku na inwestycje w Europie. Jak wynika z raportu Real Capital Analytics spora część tych środków trafiła do Polski.

Inwestorzy z RPA sukcesywnie zwiększają swoją aktywność na naszym rynku, stając się obok Europy Zachodniej, USA i krajów azjatyckich najaktywniejszym graczem lokującym kapitał nad Wisłą. Z raportu Real Capital Analytics wynika, że w 2018 roku spółki z tego kraju zainwestowały w nieruchomości na polskim rynku łącznie ok. 1,47 mld dolarów, co stanowi 30 proc. wszystkich ich środków lokowanych w Europie.

– Na tę kwotę składają się m.in. projekty realizowane przez EPP, największego w Polsce właściciela centrów handlowych, z portfelem wartym ok. 2,6 mld euro. Firma, w której jednym z akcjonariuszy jest południowoafrykański funduszu Redefine Properties, w ubiegłym roku rozpoczęła przejęcie 12 centrów i parków handlowych – portfolio M1. Przejęcie podzielone zostało na trzy transze, dwie już się odbyły, trzecia planowana jest na 2020 rok. W sumie wartość całej transakcji to 692 mln euro. W portfolio EPP znajduje się też kilkanaście innych centrów handlowych oraz 6 lokalizacji biurowych. Planowana jest także wielofunkcyjna inwestycja Towarowa 22, której wartość szacuje się na ponad 3 mld zł, co czyni ją największym projektem komercyjnym w historii Polski. – mówi Agata Karolina Lasota, dyrektor zarządzająca firmy LBC INVEST.

Obok Redefine Properties aktywne na europejskich rynkach są też inne podmioty notowane na giełdzie – Nepi Rockcastle i Vukile Property Fund, czyli nabywca hiszpańskiego portfela nieruchomości komercyjnych od Unibail-Rodamco za cenę 489 mln euro. Spółki z RPA
za granicą inwestują przede wszystkim w nieruchomości handlowe (60 proc.) oraz
w nieruchomości biurowe i przemysłowe.

Działalność za granicą to rosnąca tendencja wśród południowoafrykańskich podmiotów.
W poprzednim roku inwestycje w Europie aż czterokrotnie przewyższały kapitał zainwestowany w kraju. Wpływ na to ma przede wszystkim słabsze tempo wzrostu gospodarczego RPA (obecnie między 0,6 a 1 proc.), niestabilność polityczno-prawna, obawa o bezpieczeństwo placów budowy oraz rosnące podatki i opłaty miejskie. Te czynniki sprawiają nie tylko odpływ rodzimego kapitału, ale też zniechęcają zagraniczne podmioty do inwestycji w RPA.
– podsumowuje Agata Karolina Lasota.

Polski rynek wciąż oferuje wyższy poziom zwrotu z inwestycji w porównaniu do innych europejskich krajów. Nieruchomości komercyjne nad Wisłą od lat przyciągają dużych światowych graczy, którzy mogą liczyć na stabilny przychód z najmu. Deweloperom sprzyja też ustawa o strefach ekonomicznych, która w połączeniu z kompetentnymi kadrami może przełożyć się na kolejne duże inwestycje i rozwijać rynek biurowy.